Archiwum: luty, 2009

Kategoria: (Obserwacje) Autror: Marcin Faber Data: 16 lutego 2009

Na zbiorniku Jeziorsko zima nadal w pełni. Zbiornik skuty lodem, choć woda podnosi się zalewając go. Stwarza to pokaźną taflę wody co zapewne sprzyja nocowaniu przelotnych już gęsi oraz mew.

Na zbiorniku najciekawszy był kormoran wykazujący cechy atlantyckiego podgatunku Phalacrocorax carbo carbo. Ptak przebywał w towarzystwie dwóch kormoranów rodzimego podgatunku sinensis.

 

Na polach uprawnych na zachodnim brzegu zbiornika kilka tysięcy gęsi: gęgawy, zbożowe, białoczelne. Krótki przystanek i przeglądnięcie jednego stadka ok. 500 os. dało efekt w postaci wypatrzenia dwóch bernikli białolicych Branta leucopsis.

  

 

  

 

Na składowisku odpadów w Bartochowie rekordowa liczba mew, ok. 2000 os. Co spowodowane jest zapewne w/w warunkami na zbiorniku oraz rozpoczętym już przelotem. W tej ilości mew udało się wypatrzeć jedną dorosłą jasnopłaszczową mewę żółtonogą Larus fuscus graellsii/heuglini/intermedius.

  

 

 





Kategoria: (Digiscoping) Autror: Marcin Faber Data: 15 lutego 2009

W drugiej połowie 2008 roku firma Nikon wprowadziła na rynek nowy model kompaktowego aparatu z serii Coolpix. Nowy P6000 jest bezpośrednim następcą Coolpixa P5000 i P5100. W stosunku do poprzedników aparat ten został wyposażony w nowy obiektyw, matrycę o większej rozdzielczości aż 13,5 megapikseli, możliwość zapisu w formacie RAW, odbiornik GPS, oraz co niezmiernie istotne dla digiscopingu, możliwość wyzwalania migawki za pomocą pilota na podczerwień. Więcej o samym aparacie na stronie firmy Nikon.

Krótka próba aparatu podpiętego do lunety Nikon Fieldscope 82ED z okularem szerokokątnym 30xW dała bardzo obiecujące wyniki.

Czytaj dalej »





Kategoria: (Obserwacje) Autror: Marcin Faber Data: 4 lutego 2009

Paszkot Turdus viscivorus, zimuje w Polsce regularnie i jest w tym okresie ściśle związany ze skupiskami jemioły. Ten duży drozd jest jednak bardzo skryty i zachowuje się bardzo cicho, nie zwracając na siebie uwagi. Nawet spore skupiska jemioły zajmuje tylko jeden terytorialny osobnik tego gatunku.  Gdy zbliżamy się do miejsca w którym przebywa paszkot, możemy być pewni, że jesteśmy już z daleka przez niego obserwowani. W najmniej spodziewanej chwili paszkot niepostrzeżenie odlatuje na dalsze drzewa. Jedyną metodą zaskoczenia paszkota jest podjechanie samochodem pod drzewa z jemiołami i szybkie z niego wyjście, wtedy zwykle, nieco zaniepokojony odlatuje, wydając charakterystyczny terkot.

 

  

  

 

 

 

 

 

 

Samo wypatrzenie paszkota w gąszczu jemioły nie zawsze jest łatwe.





 
statystyka