Kategoria: (Identyfikacja) Autor: Marcin Faber Data 5 grudnia 2008

Prawdopodobna ‘mewa syberyjska’ Larus (fuscus) heuglini. Ptak w 2. kalendarzowym roku życia. Władysławowo 1-5. lipca 2007.

Próba oznaczenia na podstawie kryteriów wg artykułu Altenburg i inni. patrz: www.gull-research.org/heuglini-id/index.html

‘Mewa syberyjska’ uznawana obecnie za wschodni podgatunek mewy żółtonogiej Larus fuscus to prawdziwy identyfikacyjny problem. Pomimo intensywnych badań nad zmiennością tzw. ‘jasnopłaszczowych’ fuscusów, do których należy również ‘mewa syberyjska’, nie ustalono do tej pory diagnostycznego zestawu cech, na podstawie którego można by ją oznaczać. Wszystko za sprawą dużej zmienności oraz zachodzenia na siebie cech pozostałych podgatunków: brytyjskiego graellsii, skandynawskiego intermedius oraz bałtyckiego fuscus. Ze względu na odmienną strategię pierzenia, jego przebieg oraz fakt szybszego uzyskiwania szaty adulturalnej, jak dotąd najwięcej miarodajnych cech charakterystycznych dla podgatunku heuglini opisano dla szaty 1. wiosennej. Część osobników w tej właśnie szacie jest na tyle odmiennych od podgatunków zachodnich, iż wydaje się, że właśnie takie osobniki, posiadające zestaw właściwych cech, będą możliwe do oznaczania w przyszłości, kiedy zmienność cech upierzenia oraz przebieg pierzenia zostaną dla poszczególnych podgatunków szczegółowo poznane.

Do powyższej grupy należał ptak, którego obserwowałem na początku lipca 2007 na wysypisku śmieci we Władysławowie. Kolejną ciekawostką jest to, że ptaka tego zobaczyłem jeszcze raz lecz w zupełnie odmiennych okolicznościach !

Przeglądając po ponad roku od obserwacji w internecie stronę fińskiego fascynata mew Hannu Koskinena. Na jednej z podstron zobaczyłem ptaka, którego gdzieś już widziałem. Powróciłem do zdjęć z Władysławowa sprzed roku i po dokładnym porównaniu ze zdjęciami Hannu, doszedłem do wniosku, że to ten sam osobnik. Potwierdził to również Hannu, który sfotografował tego ptaka kilkanaście dni później na wysypisku śmieci w miejscowości Tara w Finlandii:

http://www.elisanet.fi/hj.koskinen/2cyheu_20070718.html

Galeria zdjęć w raz z opisem w dalszej części.

Porównanie sylwetki, wielkości oraz odcienia płaszcza z mewami srebrzystymi. Odcień płaszcza w zależności od oświetlenia zmienny, lecz generalnie był stosunkowo jasny, w typie ‘mewy brytyjskiej’ L. f. graellsii.

.

.

 

 


Stosunkowo duży osobnik, nieznacznie większy od większości mew srebrzystych, choć delikatniej zbudowany - bezpośrednie porównanie. Wysmukła sylwetka, długa szyja, dziób, nogi, wydłużony tył ciała, wypukła pierś, płaskie czoło. Generalnie sylwetka najbardziej przypominała mewy białogłowe.

 

 


W upierzeniu dużo piór typu adulturalnego, tzn. jednolicie ciemnoszarych lub łupkowych. W zasadzie jednolity płaszcz utworzony przez tego typu pióra. Płaszcz również stosunkowo jasny.

 

 

 

    

 


Porównanie z subad. mewą srebrzystą.

.

.

.

.

.

 

 

.


Ptak z rozłożonymi skrzydłami.

 

 

   

 

  

  

 

 


Jeszcze jedno ujęcie ptaka z rozłożonymi skrzydłami. W tle mewy srebrzyste, pomiędzy którymi widoczna niewielka różnica w odcieniu płaszcza.

 

 

 

 

 


‘Mewy syberyjskie’, podobnie jak mewy żółtonogie nominatywnego podgatunku bardzo często wymieniają na zimowiskach większość lub wszystkie pokrywy skrzydłowe, trzeciorzędówki oraz niekiedy drugorzędówki i pierwszorzędówki (taka strategia pierzenia jest nieznana dla zachodnioeuropejskich podgatunków mewy żółtonogiej). Na tej fotografii widoczne również nieprzepierzone, juwenalne pokrywy podskrzydłowe, które są wyraziście brązowo prążkowane na białym tle.


heuglini ?Widoczne zróżnicowanie ubarwienia barkówek. Szarobrązowe pióra 2. generacji wytarte oraz niemal jednolicie szare niewytarte pióra, prawdopodobnie 3. generacji. Najdłuższa, tylna, dolna barkówka z białym wąskim zakończeniem. Ptak przepierzył również większość sterówek, oprócz przedostatniej skrajnej pary (T5), które są juwenalne. Nowe sterówki są bardzo zróżnicowane pod względem ilości czarnego pigmentu. Niektóre z nich są prawie całe białe. To również cecha świadcząca o szybszym uzyskiwaniu szaty ostatecznej, co jest charakterystyczne dla mewy syberyjskiej oraz dla mewy żółtonogiej podgatunku nominatywnego.


Ptak w locie. Widoczne dokładnie pokrywy nadskrzydłowe oraz podskrzydłowe, a także stan zaawansowania pierzenia lotek 1. rzędu. Niemal wszystkie pokrywy skrzydłowe nowej generacji (postjuwenalne). Tak zaawansowane pierzenie jest niespotykane u jasnopłaszczowych podgatunków zachodnioeurpoejskich mewy żółtonogiej. Dodatkowo kilka pokryw średnich jest jednolicie szarych, prawdopodobnie są to pióra 3. generacji ! Widoczne 2 wyrośnięte nowe lotki 1. rzędu (P1-P2), P3 rośnie, P4 wyrzucona, P5-P10 juwenalne. Również pokrywy lotek 1. rzędu w trakcie pierzenia, a nowe pióra szare, podobne do piór które u zachodnioeuropejskich podgatunków występują dopiero w 2. szacie wiosennej. Również 3 nowe wewnętrzne lotki 1. rzędu typu adulturalnego. Pokrywy podskrzydłowe stosunkowo jasne.


Jeszcze jedno zdjęcie ptaka w locie. Widać dokładnie typ ubarwienia, nowych wewnętrznych lotek 1. rzędu, które są szare, pokrywy skrzydłowe oraz ogon.

 

 

 

 

   

 


Na tej fotografii widać, że tylko nieliczne małe pokrywy skrzydłowe pozostały niezmienione. Widać również kilka szarych piór w obrębie średnich pokryw skrzydłowych, które są prawdopodobnie 3 generacji. Wiele piór w obrębie tych pokryw jest wyrzuconych, to świadczy że pokrywy te są pierzone. To potwierdza przypuszczenie, że nowe szare pióra to już pióra 3. generacji.

 


Długa szyja, dziób, nogi, płaskie czoło, to sprawia, że ptak przypomina z sylwetki bardziej mewe białogłową niż zachodnie podgatunki mewy żółtonogiej. Ciemnoszary płaszcz jednoznacznie wskazuje na jasnopłaszczową mewę z grupy fuscus. Charakterystyczne jest również kreskowanie na głowie i szyi, które skupia się na karku. Na tej fotografii widoczna również dobrze najdłuższa, dolna szara barkówka z białym zakończeniem, prawdopodobnie jest to pióro 3. generacji.


Widoczne charakterystyczne cechy sylwetki.

 

 

 

  

 

  

 

 


Barkówki jednolicie szare, prawdopodobnie są to już wiosną przepierzone pióra 3. generacji. Podobnie jak widoczne szare pióra w obrebie średnich pokryw skrzydłowych.

 

 

 

 

 


Odpowiedz
Nick: 
Email: 
WWW: 
Treść
 
statystyka